Rodzaje kawy
Autor: admin Data: Marzec 1 2011Będąc dzieckiem uwielbiałem pić kawę zbożową, może nie była to do końca prawdziwa kawa, ale w połączeniu z mlekiem była pyszna i do tego o wiele zdrowsza od kaw które obecnie pijam. Od młodzieńczych lat aż do dziś nie mogę sobie przypomnieć ranka, który zaczynał by się bez kawy. Aktualnie często jeżdżę samochodem po całej Polsce, co ściśle wiąże się z moim zawodem. Dzięki wielu wyjazdom mam okazje odwiedzać wiele kawiarni i restauracji, przez co wypróbowałem już chyba wszystkie rodzaje kawy. Piłem m.in. Cappuccino, Espresso, kawę po irlandzku, kawę rozpuszczalną, zbożową, late macchiato itd
Zdaje sobie sprawę, że niektóre rodzaje kawy spożywane w nadmiarze są szkodliwe dla zdrowia, jednak uzależnienie od tej używki sprawia że muszę wypić chociaż jedną kawę dziennie, aby czuć się świeżo i energicznie .Prawda jest taka, że nie przywiązuję wielkiej wagi do tego jaką kawę piję, przeważnie patrzę na to czy kawa działa na mnie pobudzająco, jednak próbując te wszystkie rodzaje kawy, które są dostępne na polskim rynku szczególnie zapamiętałem cafe late. Jest to kawa podana w wysokiej szklance z warstwą mlecznej pianki, która na wierzchu jest posypana drobinkami czekolady i cynamonem. Wiem, że każdy ma swoje własne gusta i upodobania, nie mniej jednak gwarantuję, że każdy kto spróbuje cafe late poczuje ten wyjątkowy smak kawy, a wiem co mówię bo próbując już chyba wszystkie rodzaje kawy, tylko ta kawa utkwiła mi w pamięci razem ze swym idealnym smakiem i aromatem. Co prawda nadal codziennie spożywam kawę jednak po przeczytaniu artykułu w gazecie o badaniach naukowców nad szkodliwym działaniem kawy, staram się teraz ograniczać do tylko jednej kawy dziennie, często też nie wiem czy z sentymentu czy z uwielbienia sięgam po kawę zbożową, która przywołuje moje wspomnienia z dzieciństwa.
A za dawnych czasów pijałem z rodzicami tylko taką kawę i pamiętam do dziś jak mama zawsze powtarzała mi, ze kawa zbożowa jest najlepsza i ma najwięcej witamin. Zapewne jest to prawda, jednak czasy studiów i nauka do późnych wieczorów a nieraz i do rana sprawiła, że zacząłem sięgać po inne, mocniejsze rodzaje kawy, które pobudzały mój organizm do ciężkiej nauki. Czy dobrze robiłem, tego nie wiem- wiem jednak, że dzięki kawie mogłem spokojnie uczyć się w nocy i nie czułem zmęczenia.
